Linki »
Serwis »
Forum »
Firmy »
Kontakt »
Strona główna »
Strona Główna
Bocian biały on-line
Wyszukiwarka
Wczoraj i dziś
Międzyrzecze
Samorzad
Międzyrzecze
Międzyrzecze
Zespół Szkolno Przedszkolny
Międzyrzecze
GOK
Międzyrzecze
Biblioteka
Międzyrzecze
O¶rodek Zdrowia
Międzyrzecze
Parafie
Międzyrzecze
Międzyrzecze
Stowarzyszenie Przyjaciół Międzyrzecza
Międzyrzecze
OSP
Międzyrzecze
Międzyrzecze
KGW
Międzyrzecze
Międzyrzecze
Zespół Międzyrzeczanie
Międzyrzecze
Emeryci
Międzyrzecze
Kluby sportowe
Międzyrzecze
Międzyrzecze
Koło łowieckie
Międzyrzecze



Pozdrowienia    dodaj
Temat miesiąca
Strona główna
powrt

 Niedziela Exaudi- Słowo Boże ks. Andrzej Dyczek

 
 „ Oto idą dni- mówi Pan- ze zawrę z domem izraelskim i z domem judzkim nowe przymierze.
Nie takie przymierze, jakie zawarłem z ich ojcami w dniu, gdy ich ująłem za rękę, aby ich wyprowadzić z ziemi egipskiej, które to przymierze oni zerwali, chociaż Ja byłem ich Panem- mówi Pan
Lecz takie przymierze zawrę z domem izraelskim po tych dniach, mówi Pan: Złoże mój zakon w ich wnętrzu i wypiszę go na ich sercu. Ja będę ich Bogiem, a oni będą moim ludem.
I już nie będą siebie nawzajem pouczać, mówiąc: Poznajcie Pana! Gdyż wszyscy oni znać mnie będą, od najmłodszego do najstarszego z nich- mówi Pan- Odpuszczę, bowiem ich winę, a ich grzechu nigdy nie wspomnę”- Ks. Jeremiasza 31, 31-34
 
   Od pierwszych chwil naszego życia potrzebujemy poczucia bliskości, bezpieczeństwa, miłości. Kiedy  otrzymujemy to od najbliższych, łatwiej nam wędrować przez życie, wypełniać swoje zadania, odkrywać codzienność, ale też uczyć się by w odpowiednim czasie wiele dawać innym.
  Dziecko czuje się bezpieczne w objęciach matki, młody człowiek może odważniej iść przez życie, kiedy wie, że może liczyć na pomoc i mądre wskazówki ze strony swoich najbliższych, a starszy człowiek przygnieciony krzyżem życia, zupełnie inaczej to przeżywa, kiedy wokół niego są ludzie, którzy wspierają go jak mogą w cierpieniu i chorobie.
 Izraelitom żyło się coraz gorzej w Egipcie. Już dawno zapomniano, iż faraon sprowadził rodzinę Józefa w dowód uznania za jego charyzmę i pomoc by klęska głodu nie stała się przyczyną i śmierci wielu tysięcy ludzi.
   Izraelici przez wiele set stali się bardzo liczną grupą, a kolejni faraonowie w umiejętny sposób zamienili wolnych ludzi w niewolników.
 Coraz bardziej pogardzani, szykanowani i zmuszani do bardzo ciężkiej pracy. Tak było przez długi czas, ludzie już do tego się przyzwyczaili. Już wydawało się, że nic się nie zmieni.
    Przyszedł jednak czas zmian. Bóg posłużył się Mojżeszem i Aaronem, by obwieścili faraonowi Bożą wolę i wykonali swoje zadanie wyprowadzenia ludu z niewoli do Ziemi Obiecanej.
    Boga i jego zamiarów nie można powstrzymać. I nawet wielcy tego świata muszą się o tym przekonywać. Tak było i wtedy.
   Pewny siebie, nieobliczalny faraon i jego naród musiał znosić w koszmar plag. A to woda, która wszędzie zamieniała się w krew, żaby, muchy, szarańcza komary, które nękały, ciemność, która doskwierała, a to wyginięcie zwierząt, a to choroby, które bardzo doskwierały.
   Jednak ostatnia plaga śmierci wszystkich pierworodnych była najgorszym z możliwych uderzeń, bo zabrała władcy ukochanego syna.
 W ten sposób Bóg pokazał ludziom, kto tak naprawdę decyduje o ludzkich losach.
Naród wychodzi, i może cieszyć się wolnością, ale podczas długiej wędrówki musi uczyć się posłuszeństwa i zaufania do swego Pana. To nie jest łatwe, często zawodzi, szemra. By jasno określić właściwe relacje Bóg zawiera przymierze ze swoim umiłowanym Izraelem. A jednak upływający czas sprawi, że z tym respektowaniem przymierza będzie coraz gorzej.
   Prorocy dokładnie o tym mówią.
   Począwszy od królów, kapłanów, a skończywszy na każdym człowieku to przymierze jest nie przestrzegane.   Dlatego prorok Jeremiasz kilka wieków później będzie przeżywał konsekwencje tego- z okazałego miasta pozostaną zgliszcza,  piękna świątynia legnie w gruzach, wielu ludzi zginie, a wielu zostanie uprowadzonych do niewoli babilońskiej.
   W zasadzie prorok powinien się załamać. No tak było w pierwszej chwili, ale potem Bóg jeszcze raz przemówił jego głosem „ Oto idą dni- mówi Pan- ze zawrę z domem izraelskim i z domem judzkim nowe przymierze. Złożę mój zakon w ich wnętrzu i wypiszę go na ich sercu. Ja będę ich Bogiem, a oni będą moim ludem. I już nie będą siebie nawzajem pouczać, mówiąc: Poznajcie Pana! Gdyż wszyscy oni znać mnie będą, od najmłodszego do najstarszego z nich- mówi Pan- odpuszczę ich winę, a ich grzechu nigdy nie wspomnę”. Takie przymierze-  nowe, niezwykłe zawarł Bóg z umiłowanym Izraelem wiele lat później w Jezusie Chrystusie. Przymierze, które w całej pełni świadczy o Bożej miłości. „Albowiem tak Bóg umiłował świat, iż Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy kto weń wierzy nie zginął, ale miał żywot wieczny”
    Ta miłość sprawiła, że Pan Jezus przyszedł do nas na ten świat by nas lepiej poznać i zrozumieć, przeżywać nasze dole i niedole, by nas podźwignąć z naszej bezradności, by w swej ofierze na krzyżu nieść nam wyzwolenie, przebaczenie, odkupienie. Wszystko zaczęło się w Betlejem, potem Nazaret, Jerozolima, Kafarnaum i wiele innych miejsc. Wszystko zaczęło się w domu izraelskim i domu judzkim jak zapowiedział prorok.
   Ale nasz Pan pragnął, aby to przymierze mogło rozprzestrzeniać się dalej i trafiać do ludzkich serc na całym świecie. Przymierze doskonałe, oparte na darze wiary i łaski. W Jezusie Chrystus znajdujemy wyzwolenie, odpuszczenie grzechów, cudowne poznanie naszego Ojca w niebie, a w końcu zbawienie.
Odpuszczę, bowiem ich winę, a ich grzechu nigdy nie wspomnę. Znane jest nam zapewne powiedzenie, pamiętać jest rzeczą ludzką, zapomnieć – Bożą.
Mowa tu o zapominaniu i przebaczaniu doznanych krzywd.
Każdy z nas wie, z własnego doświadczenia, ile kosztuje przebaczenie zadanego bólu czy krzywdy, i jak trudne jest wymazanie tych rzeczy z naszej pamięci. Często słyszy się ludzkie słowa: Przebaczyć mogę, ale zapomnieć nigdy! To wydaje się ponad siły, że tego, co zostało w pamięci zarejestrowane, nie da się wymazać.
Wielką pociechą jest dla nas zapewnienie, że Bóg nie tylko przebacza, ale i zapomina. Jak bardzo powinniśmy Mu być wdzięczni, że sądzi nas nie według swojej sprawiedliwości, ale według swego miłosierdzia.
Krzyż na Golgocie i ofiara Jezusa Chrystusa sprawiły, że każdy człowiek, który przyzna się do swojego Zbawiciela ma prawo do Bożego miłosierdzia.
W ofierze Jezusa Chrystusa nastąpiła niepojęta rzecz: Bóg zrezygnował z wyciągnięcia wobec nas konsekwencji i darował nam winy naszego życia. Nie tylko darował i wybaczył, ale wymazał, zapomniał. Nasz Zbawiciela, przyszedł na świat, aby każdy, kto weń wierzy, nie zginął, ale miał żywot wieczny. Czyż nie jest to niezwykłe przymierze?Czasami lubimy kogoś słuchać. Ktoś, kto jest dla nas wielkim autorytetem, pojawia się w naszych progach, a my bardzo cenimy sobie jego myśli, słowa, mądrości życiowe.
Życzę wam i sobie by w tym codziennym czasie gdy słyszymy dookoła tyle ludzkich słów, abyśmy chcieli usłyszeć Jezusa, który do nas chce mówić. Ma dla nas prawdziwe i bezcenne wskazówki życia, które poprowadzą nas właściwą i szczęśliwą drogą.
Życzę nam wszystkim, aby te słowa nie tylko słuchać, ale zapisywać w swoich sercach i realizować z radością w swoim życiu. Oczywiście z modlitwą, działaniem Ducha Świętego. A wtedy zawsze będziemy cenić sobie Boże przymierze, które stało się naszym udziałem i zagościło w nas naprawdę.

 

                                
       Amen                ks. Andrzej Dyczek
 
powrt
Copyright ⓒ Stowarzyszenie Przyjaciół Międzyrzecza 2007-2020