Linki »
Serwis »
Forum »
Firmy »
Kontakt »
Strona główna »
Strona Główna
Bocian biały on-line
Wyszukiwarka
Wczoraj i dziś
Międzyrzecze
Samorzad
Międzyrzecze
Międzyrzecze
Zespół Szkolno Przedszkolny
Międzyrzecze
GOK
Międzyrzecze
Biblioteka
Międzyrzecze
O¶rodek Zdrowia
Międzyrzecze
Parafie
Międzyrzecze
Międzyrzecze
Stowarzyszenie Przyjaciół Międzyrzecza
Międzyrzecze
OSP
Międzyrzecze
Międzyrzecze
KGW
Międzyrzecze
Międzyrzecze
Zespół Międzyrzeczanie
Międzyrzecze
Emeryci
Międzyrzecze
Kluby sportowe
Międzyrzecze
Międzyrzecze
Koło łowieckie
Międzyrzecze



Pozdrowienia    dodaj
Temat miesiąca
Strona główna
powrt

Oświadczam, iż w dniu 21 listopada 2017 r. w zamieszczonym na stronie internetowej  artykule pt.
„Historia tradycji wspólnego śpiewania pieśni historycznych, patriotycznych” zacytowałem wykład, którego autorem jest Pan dr Ignacy Ołownia, który został po jego wygłoszeniu opublikowany na stronie internetowej Suwalskiego Ośrodka Kultury w Suwałkach. W związku z tym przepraszam Pana dr Ignacego Ołownia oraz czytelników portalu www.miedzyrzecze.org.pl za brak wskazania         w artykule jego autora. Zamieszczam poniżej fragment mojego artykułu, w którym został wykorzystany tekst Pana dr Ignacego Ołownia: „Słowa „ śpiew”, „pieśń” występują w Starym Testamencie 309 razy i 36 w Nowym Testamencie, co świadczy o wielkim znaczeniu muzyki w Biblii. Gdzie słowo nie wystarcza, potrzebna jest muzyka. Philip Harnoncourt twierdzi, że jeśli o czymś nie można powiedzieć, to można – a nawet trzeba – wyrażać to śpiewem i muzyką.
Wiek XIX w Polsce, nie tylko w muzyce, ale i w innych dziedzinach sztuki, cechowała walka o utrzymanie i umocnienie odrębności i świadomości narodowej, będąca jednym z ogniw walki wyzwoleńczej podejmowanej zbrojnie. Są to czasy powstania kościuszkowskiego, walk legionów polskich we Włoszech i walk Polaków u boku Napoleona, wreszcie czasy powstania listopadowego czy styczniowego.
Muzykę tego okresu cechuje znaczny wzrost uczuciowości, będący w pewnym stopniu wyrazem ucieczki od tragicznej rzeczywistości porozbiorowej. Niektóre utwory mają wyraźne zabarwienie patriotyczne. Równocześnie wzrasta zainteresowanie kompozytorów pieśniami i tańcami ludowymi. Stworzyło to podwaliny stylu narodowego, który rozwinął się wspaniale wraz z twórczością Chopina, Moniuszki, Wieniawskiego, Szymanowskiego. Czynnikiem inspirującym dla nich stał się rodzimy folklor. Wiązało się to ze wzrostem poczucia odrębności narodowej pod wpływem przemian politycznych i społecznych. Przemiany te były zgodne z ideologią romantyzmu i wypływały z jego najbardziej postępowego nurtu. Narodowy charakter muzyki był wyrazem reakcji przeciw wpływom cudzoziemszczyzny, której hołdowała arystokracja. Piękno sztuki narodowej stało się własnością ogólnoludzką, siłą zbliżającą narody.
Pieśń ojczysta – to hasło może się odnosić do śpiewów rodzimych każdego narodu. Śpiew bowiem towarzyszy ludziom w chwilach radosnych będąc stale obecny podczas zabaw, biesiad i różnego rodzaju uroczystości, a także w momentach dramatycznych jako krzepiący na duchu i kojący ból pocieszyciel. Śpiew przekazywany z pokolenia na pokolenie jest świadectwem historii i sprawdzianem tożsamości narodowej mieszkańców danego kraju. Niezwykle mocno doświadczamy roli pieśni ojczystej sięgnąwszy do bogatej skarbnicy śpiewów polskiego narodu. Polska pieśń jednoczyła i umacniała rodziny, stawała się zawołaniem bojowym, dodając sił żołnierzom i powstańcom oraz rozpalała miłość do Ojczyzny, dlatego w czasach zaborów i okupacji była zakazana, a za jej wykonywanie surowo karano.
Pieśń patriotyczna, symbolizująca jedność i odrębność narodu oraz formę społecznej manifestacji uczuć, powstawała w różnych okresach naszych dziejów, pełniąc niejednokrotnie rolę hymnów narodowych. Znajdowała wyraz w śpiewach na cześć Boga, świętych, sławnych miejsc kultu bądź w śpiewie świeckim, opiewając niezwykłe czyny władców i bohaterów lub upamiętniającym wielkie wydarzenia związane z obroną wolności, niepodległości czy zachowaniem najcenniejszych dóbr kultury i tradycji narodowej.
Cechą znamienną polskiej pieśni patriotycznej, będącej zwierciadłem ponad tysiącletniej historii naszych dziejów, jest wzajemne przenikanie się wątku religijnego i świeckiego. Religijne pieśni śpiewane pierwotnie w kościołach były też wykonywane poza świątyniami, zwłaszcza w wyjątkowych sytuacjach dziejowych (wojny i powstania narodowe) zyskując często miano pieśni hymnicznych. Tradycja takich śpiewów sięga u nas czasów dynastii Piastów, czego najstarszym przykładem jest łaciński hymn Gaude Mater Polonia Wincentego z Kielczy na cześć św. Stanisława ze Szczepanowa (Biskupa i Męczennika), a przede wszystkim słynna Bogurodzica – pierwsza, zachowana w całości pieśń hymniczna i zarazem bojowa rycerstwa polskiego, „matka i królowa polskich pieśni” nazwana przez Jana Długosza carmen patrium czyli pieśnią ojców (ojczystą). To ona jako najcenniejszy klejnot muzyczny naszej kultury średniowiecza pełniła przez wiele stuleci rolę hymnu narodowego, choć w różnych okresach historii Polski pojawiały się inne pieśni, które traktowano jako hymny, np. Święta miłości kochanej ojczyzny u schyłku I Rzeczpospolitej (pod koniec XVIII w.), później w dobie porozbiorowej: Mazurek Dąbrowskiego, Boże coś Polskę, Warszawianka, Mazurek 3 Maja, Marsz, marsz Polonia, Rota, po odzyskaniu niepodległości – Marsz I Brygady, w czasie II wojny światowej – Modlitwa obozowa, a w czasach najnowszych – Żeby Polska była Polską,”.

Krzysztof Wieczerzak.

powrt
Copyright ⓒ Stowarzyszenie Przyjaciół Międzyrzecza 2007-2020