Linki »
Serwis »
Forum »
Firmy »
Kontakt »
Strona główna »
Strona Główna
Bocian biały on-line
Wyszukiwarka
Wczoraj i dziœ
Międzyrzecze
Samorzad
Międzyrzecze
Międzyrzecze
Zespół Szkolno Przedszkolny
Międzyrzecze
Przedszkole Marcinek
Międzyrzecze
GOK
Międzyrzecze
Biblioteka
Międzyrzecze
Ośrodek Zdrowia
Międzyrzecze
Parafie
Międzyrzecze
Międzyrzecze
Stowarzyszenie Przyjaciół Międzyrzecza
Międzyrzecze
OSP
Międzyrzecze
Międzyrzecze
KGW
Międzyrzecze
Międzyrzecze
Zespół Międzyrzeczanie
Międzyrzecze
Emeryci
Międzyrzecze
Kluby sportowe
Międzyrzecze
Międzyrzecze
Koło łowieckie
Międzyrzecze



Pozdrowienia    dodaj
Temat miesišca
Strona główna
powrót

 

Chórzyści na Mazurach

 

Co by nie mówić, to na Mazurach przyrodę mamy naprawdę przepiękną i co najważniejsze naturalną, nienaruszoną miastami i wielkimi murowanymi wieżowcami. Jest to jedno z tych miejsc, gdzie można pooddychać świeżym powietrzem, wybrać się do lasu na grzyby, czy też pożeglować po majestatycznych i czystych jeziorach. Tyle o przyrodzie. A ludzie? Przeżyli tu swoje. Ale po kolei…

Wieczorem 9 sierpnia br. grupa 50 osób zebrała się na międzyrzeckim placu, wypatrując nasz autokar. Dojechał fajny i wygodny. W momencie wtarabaniliśmy się do niego z tymi naszymi tobołkami. Wszystkich przywitała organizatorka wyjazdu Małgorzata Mikler, sprawdziła listę obecności i przypomniała niektórym, że celem naszej wycieczki jest miejscowość Pisz, gdzie czeka na nas ks. Marcin Pysz. Pożegnać przyszedł nas ks. Jan L. Klima, który życzył nam udanego pobytu, zaś w modlitwie prosiliśmy Pana Boga o błogosławieństwo i szczęśliwy powrót.

Nasz kierowca Radek spisał się na medal , gdyż na miejsce dotarliśmy wczesnym rankiem, dużo przed umówionym czasem i musieliśmy budzić ks. Marcina Pysza, ale nie był na nas zły, wręcz przeciwnie przywitał nas uśmiechem, szczególnie że dostrzegł wśród nas znajome twarze. Wstępnie ulokowaliśmy się w sali parafialnej, gdzie docelowo miała mieszkać nasza młodzież. Przy ciepłej herbatce wysłuchaliśmy ks. Marcina Pysza, który opowiedział nam o historii mazurskiej parafii i jej działalności. Ogrom pracy, który wykonany został przez okres 5 lat obecności ks.Marcina Pysza, jego determinacji, zdecydowania i zaangażowania w pozyskiwanie funduszy unijnych i w pracę, wywarł na nas ogromne wrażenie. Entuzjazm i przekonanie księdza, że do ludzi trzeba z czymś wyjść, pokazać, zachęcić zbiera już owoce. Parafia rośnie w siłę, przybywa wiernych, bo widzą że parafia żyje, a ksiądz jest takim magnesem, który przyciąga człowieka do kościoła, do Boga.

Pozostali uczestnicy wycieczki tzw. „starsza młodzież” ulokowana została w internacie piskiej szkoły. Szybko znaleźliśmy „gościnny pokój” gdzie zapoznaliśmy się z nowymi towarzyszami naszej wycieczki tj. sympatyczną grupą chórzystów z parafii Wieszczęta, którzy razem z nami podróżowali. Było nam bardzo miło, że zechcieli z nami jechać, szczególnie że jeden z panów wspaniale umilał nam czas grą na gitarze i nie ma chyba piosenki którą nie umiałby zagrać.  Jak na chór przystało śpiewaliśmy dużo, nawet trzy godziny-piosenki znane, zapomniane i przeboje.

Tak mijały nam wieczory, a za dnia…zwiedzaliśmy.

W Mikołajkach odwiedziliśmy Muzeum Reformacji Polskiej, które posiada unikatowy zbiór zabytków piśmiennictwa i drukarstwa polskiego na Mazurach do 1945 r. Zbiory muzealne zawierają również inne cenne druki, dokumenty, zdjęcia, itp., związane z ruchem reformacyjnym (i nie tylko) na terenie Polski i Europy. Na ścianach zawieszone są portrety reformatorów Kościoła i polskich działaczy reformacyjnych oraz oryginale tablice z wojen napoleońskich i z czasów I wojny światowej. Obok znajduje się Kościół E.-A., gdzie proboszcz ks. Bogusław Juroszek, zapoznał nas z jego historią. Niespodzianką było dla nas bicie dzwonów, na melodię hymnu kościelnego „Warownym grodem”. Parafia w Mikołajkach stanowi centrum spotkań ekumenicznych, jest miejscem spędzania urlopu i wolnego czasu.

Mówi się, że Mazury to kraina wielkich jezior. Sami przekonaliśmy się o tym, kiedy płynęliśmy w rejs na pokładzie jednego z prywatnych statków wycieczkowych. Ujęły nas malownicze widoki i … ten wszechogarniający spokój.

Kolejny przystanek to Parafia w miejscowości Ryn. O historii tej parafii, obecnej kaplicy i niestety już nieistniejącym pięknym kościele, krótko opowiedział nam ks. Jan Neumann. Ciekawostką miejscowości jest wieża ciśnień, stary młyn - obecnie adaptowany na budynek mieszkalny.

W Giżycku dla zainteresowanych była możliwość zwiedzenia Twierdzy Boyen, która znajduje się w zachodniej części miasta na wzniesieniach, porośniętych starymi drzewami. Otaczają ją wały ziemne i fosa – prawdziwa pruska twierdza. W Giżycku znajduje się także Kościół, i chociaż zaprasza do siebie otwartymi drzwiami, to wewnątrz tylko przez kraty zobaczyliśmy wnętrze świątyni.

W niedzielę uczestniczyliśmy na nabożeństwach w Wejsunach i Piszu, podczas których wystąpiliśmy z mini-koncertem pieśni, dla tamtejszej społeczności. A po południu spotkaliśmy się wraz z ks. Marcinem Piszem przy grillu. Mimo księżowskich obowiązków, małżonki w szpitalu i innych spraw – znalazł czas by z nami poprzebywać. Było to ciekawe spotkanie, podczas którego dużo dowiedzieliśmy się o trudnych czasach mazurskich ewangelików, relacjach piskiej społeczności dawniej i dziś, o zawiłych biurokratycznych kruczkach, poznaliśmy historie piskich parafian, które przesądziły o decyzji zmiany wyznania i wstąpienia do ewangelickiego kościoła. Z dużym zainteresowaniem słuchaliśmy relacji księdza z przygotowań i przebiegu ślubu piosenkarza Michała Wiśniewskiego i Dominiki Tajner, którym udzielał ślubu właśnie ks. Marcin Pysz. Nasuwa się wniosek- nie wszystko co media mówią i pokazują do końca jest prawdą.

W poniedziałek pojechaliśmy do Sorkwit. Tam czekał na nas ks. radca Krzysztof Mutschmann, który bardzo ciekawie opowiadał nam o kościele, przodkach, o sprawach bieżących, stacji diakonijnej i planach na przyszłość. Sorkwity- to obozy młodzieżowe, nie jeden z nas wspominał jak to było. Pogoda nie była wymarzona do kąpieli (choć śmiałków nie brakowało), więc większość wybrała mecz siatkówki plażowej. Inni kajaki. I też było fajnie.

A potem Mrągowo. Ks. Piotr Mendroch zapoznał nas z życiem swojej parafii. Przybliżył nam temat życia w diasporze, i związane z tym trudy np. zorganizowania lekcji religii. Mrągowo to piękne miasto, przygotowane głównie pod turystów. Słynie z koncertów country i nie tylko. Z daleka, ale jednak widzieliśmy amfiteatr.

 Atrakcją kolejnego dnia był wyjazd do Parku Wodnego w Wilkasach. Nie tylko basen cieszył się powodzeniem, także zjeżdżalnia, sauna, kręgielnia i inne rozrywki.

Przed nami już ostatni wieczór na Mazurach. Spędzony z gitarą, śpiewem, tańcami, grze w karty, siłowaniu na rękę, kolejce do łazienki… niby taki sam, ale ostatni.  

A rano pakowanie. Ks. Marcinowi Pyszowi w dowód wdzięczności za gościnę i udany pobyt na mazurskiej ziemi wręczyliśmy pamiątkowy album, życząc bożego błogosławieństwa, niesłabnącej energii, realizacji pomysłów i osiągania celów, zaś pani pastorowej kwiaty i życzenia szczęśliwego rozwiązania. Wszyscy trzymaliśmy kciuki, jednak nie dane nam było doczekać podczas naszego pobytu na Mazurach narodzin „małego pastorzątka”. Było blisko, lecz natury nie da się oszukać. Wszystko ma swój czas.

Dzięki Panu Bogu szczęśliwie minęło nam sześć dni wycieczki, lecz nim dojechaliśmy do Międzyrzecza już zrodził się pomysł organizacji kolejnego międzychórowego spotkania.

 
 
 

 

 

Historia parafii w Piszu

 

 

   Historia parafii w Piszu sięga 1525r., zaś pierwsi duchowni ewangeliccy pojawili się w Piszu ok. 1530r. Pod koniec 1694r. Kościół w Piszu doszczętnie spłonął. W roku następnym odlano duży dzwon, powstały z trzech mniejszych, stopionych podczas pożaru. W dwa lata po pożarze odbudowano kościół, a w następnych dziesięcioleciach dobudowano dzwonnice i umieszczono na niej zegar (1748). Ale już w 1830 r. zamknięto kościół w Piszu ze względu na zły stan techniczny i niebezpieczeństwo zawalenia. Nabożeństwa przeniesiono czasowo do pobliskiej Turośli.
Budynek kościelny w Piszu rozebrano i 1843r. wzniesiono nowy, zachowując stare wyposażenie wnętrza. W roku 1933 kościół został po raz ostatni gruntownie odnowiony przez ewangelików, a zaraz po wojnie zajęty przez ludność napływową. Ewangelicy zmuszeni byli odprawiać nabożeństwa w lokalach zastępczych, jak sala ratusza, szkoła, wreszcie w obecnym budynku plebani przy placu Daszyńskiego 12A.Tragedia ewakuacji ludności przed nadchodzącym frontem, zawierucha wojenna i równie tragiczne czasy powojenne mocno przetrzebiły ludność ewangelicką w Piszu.
W 1947r. Konsystorz Kościoła Ewangelicko – Augsburskiego w Warszawie mianował, w nowo utworzonej Diecezji Mazurskiej pierwszego powojennego duchownego w Piszu na stanowisko administratora.
Z powodu nie sprzyjającego klimatu społeczno – politycznego, a potem także gospodarczego, liczba ludności ewangelickiej w Piszu stale malała. Najwięcej wyjazdów spowodowanych było tak zwaną akcją łączenia rodzin: na przykład w 1973r. Wyjechało z parafii piskiej do RFN 620 parafian, a w 4 lata później jej proboszcz. Po wojnie w parafii Pisz służyło kolejno pięciu księży.

Od 2007 roku parafia ewangelicka w Piszu została powierzona opiece duszpasterskiej kapelanowi Straży Granicznej, ks. Marcinowi Pysz. Na przełomie 2008/2009 przeprowadzono generalny remont domu parafialnego i kaplicy w Piszu oraz dokończono budowę Domu Spotkań. W ramach remontu wykonano: ocieplenie budynku, podłączenie do grzewczej sieci miejskiej, wymieniono instalacje we wnętrzu budynku, odbudowano na nowo ściany w budynku oraz zaadaptowano poddasze na cele mieszkania służbowego proboszcza parafii. 07 marca 2009 r. miało miejsce uroczyste otwarcie Środowiskowego Domu Samopomocy Parafii Ewangelicko - Augsburskiej w Piszu. ŚDS mieści się w domu parafialnym. W lipcu 2009 roku ks. bp Rudolf Bażanowski poświęcił nowy ołtarz, krzyż oraz mównicę w kaplicy ewangelickiej w Piszu. Rok później zamontowano nowe nagłośnienie w kaplicy. Również w 2009 roku została powołana Stacja Diakonijna w Piszu, która od 2011 roku nosi nazwę Diakonii Piskiej. W ramach Diakonii Piskiej jest realizowanych wiele programów i projektów pomocowych dla osób potrzebujących. Pomoc jest świadczona 38 osobom psychicznie chorym, które uczęszczają na codzienne zajęcia terapeutyczne. Ponadto osoby te otrzymują kompleksowa pomocy i poradnictwo prawne, pomoc odzieżową i żywnościową. Parafia prowadzi wypożyczalnię sprzętu rehabilitacyjnego oraz rozdaje chleb osobom w najtrudniejszej sytuacji życiowej. Z niniejszej pomocy korzystają 64 rodziny w Piszu, bez względu na wyznanie. W roku 2010 zaadaptowano ganek na tyłach plebanii na potrzeby parafii. W 2010 roku powstał miesięcznik "Piski Ewangelik" który wychodzi w każdą pierwszą niedzielę miesiąca. Zawiera ważne informacje parafialne, rozważania oraz różne artykuły i felietony. W tym roku przy piskiej parafii zostało powołane Ewangelickie Stowarzyszenie Betel, które ma na celu pomoc osobom w trudnej sytuacji. W listopadzie 2011 roku wybrano nową Radę Parafialną. Filiałem parafii w Piszu są Wejsuny, a tam od 2007 roku dokonano: Zainstalowanie ogrzewania elektrycznego w kościele. Odsłonięcie starobruku przed kościołem. Remont dachu i wymiana dachówki na kościele i wieży. Remont zegara na wieży kościoła. Czyszczenie elewacji kościoła, wymiana ogrodzenia, wykonanie obejścia i parkingów z kostki granitowej, wymiana okien i drzwi w kościele, wymiana okiennic na wieży kościoła, zaadaptowanie poddasza na cele kulturalne i wieży na taras widokowy oraz zagospodarowanie ogrodu przylegającego do kościoła.

 

A planów jeszcze dużo…

 

 

 

Alina Fender
Foto: Sylwia Twardzik

 

Kościół Ewangelicki w Mikołajkach
ks. Bogusław Juroszek- proboszcz parafii w Mikołajkach
ks. Jan Neuman proboszcz Parafii Ewangelickiej w Rynie
przed kościołem ewangelickim w Giżycku
występ w kościele ewangelickim w Wejsunach
przed kolejnym występem w kościele ewangelickim w Piszu
wnętrze kaplicy ewangelickiej w Piszu
w kościele ewangelickim w Sorkwitach - proboszcz parafii ks. radca Krzysztof Mutschmann
kościół ewangelicki w Mrągowie- ks. Piotr Mendroch
podziękowania za udany pobyt ks. Marcinowi Pysz
powrót
Komentarze
  • Sobota 13 października 2012,22:54:19
    ~ BUSOMAT.PL
    Na takie imprezy warto wynajmować autokary przez BUSOMAT.PL

W celu dodania komentarza musisz być zalogowany na forum serwisu miedzyrzecze.org.pl. Jesli posiadasz konto kliknij w link i zaloguj się.
Copyright ⓒ Stowarzyszenie Przyjaciół Międzyrzecza 2007-2015