Linki »
Serwis »
Forum »
Firmy »
Kontakt »
Strona główna »
Strona Główna
Bocian biały on-line
Wyszukiwarka
Wczoraj i dziœ
Międzyrzecze
Samorzad
Międzyrzecze
Międzyrzecze
Zespół Szkolno Przedszkolny
Międzyrzecze
Przedszkole Marcinek
Międzyrzecze
GOK
Międzyrzecze
Biblioteka
Międzyrzecze
Ośrodek Zdrowia
Międzyrzecze
Parafie
Międzyrzecze
Międzyrzecze
Stowarzyszenie Przyjaciół Międzyrzecza
Międzyrzecze
OSP
Międzyrzecze
Międzyrzecze
KGW
Międzyrzecze
Międzyrzecze
Zespół Międzyrzeczanie
Międzyrzecze
Emeryci
Międzyrzecze
Kluby sportowe
Międzyrzecze
Międzyrzecze
Koło łowieckie
Międzyrzecze



Pozdrowienia    dodaj
Temat miesišca
Strona główna
powrót

Ze Związku Młodzieży Ewangelickiej - 1932 r.
data dodania: Niedziela 30 października 2011

Ze Związku Młodzieży Ewangelickiej – 1932 r.

Międzyrzecze. Związek Młodzieży polskiej ewangelickiej po wstępnych pracach przygotowawczych wystąpił po raz pierwszy publicznie na wieczorku w niedzielę, dnia 10 stycznia br. Najmłodszy ze Związków Śląskich, liczebnie słaby i w nadmiernie trudnych warunkach pracujący, zjednał sobie jednak przez pierwsze wystąpienie powszechne uznanie w zborze. Wieczorek zagaił nader ruchliwy prezes Związku, pan naucz. Cienciała. Witając serdecznymi słowy obecnych, wskazał na konieczność utworzenia Związku Młodzieży pozaszkolnej, która przechodząc bodajże najważniejszy okres życia, pozostaje często gęsto bez właściwej opieki i ulega licznym wpływom. Nawiązując do zdań p. prezesa, dał podpisany wyraz swej radości z powodu założenia Związku i jego pracy. Objął on bowiem młodzież odległych od kościoła gmin parafji, dzieci domów położonych w rozproszeniu i daje im w zamian za ofiarowany wolny czas możliwość dalszego kształcenia się. Związek wiąże jednostki w jednolity front, uzdalnia do zgodnej współpracy, wychowuje na dobrych synów Kościoła i Ojczyzny, ucząc obowiązku wzajemnego wspierania się w walce życiowej. I jak do domu Bożego najwierniej uczęszczają ci, którzy mają do niego najdalej, tak też nasza młodzież z odległego Bronowa, z Ligoty i Franciszkowia przybywa wiernie na zebrania, próby, wykłady i odczyty. Owocem pracy ten wieczorek, odegranie treściwej sztuki p. Karola Bergera ,, Z dawnych dni”, które nastąpiło po przemówieniu podpisanego. Odegranie tej dla nas ewangelików wiekopomnej sztuki przez naszą młodzież, wypadło nad oczekiwanie dobrze. Poznaliśmy w niektórych członkach wprost talenty aktorskie, a w ich akcji zawdzięczamy, że treść sztuki wywarła głębokie wrażenie na zebranych. Stanęły przed nami one, wielkie, ciężkie – o wiele cięższe czasy, niż dzisiejsze; stanęli ludzie bez skarbów i majątków, ,,ubodzy a wszakże bogaci, bo świadomi skarbu ewangelii. Wszystkim aktorom, a przede wszystkim ćwiczącym p. Cienciale i Lasocie za to przedstawienie cześć i uznanie oraz Szczęść Boże na przyszłość!

    Po krótkiej przerwie odegrano jeszcze wesołą sztukę ,, Szczęście w nieszczęściu” i po wypowiedzeniu przez jednego z członków arcywesołego monologu nastąpiła zabawa taneczna licznie zgromadzonych gości. Czuliśmy się jak w gronie jednej rodzinie; nie było żadnych zakłóceń i nieporozumień mimo wielkich różnic wśród gości i rozbieżności w poglądach narodowych i socjalnych. Bawili się Polacy i Niemcy, młodzież siedlacza i robotnicza w zupełnej jedności i zgodzie. Za ten dar pięknej zgody w zborze naszym, którzy nam jedni zazdroszczą, a drudzy podziwiają, jesteśmy wdzięczni Bogu i szanować go chcemy nadewszystko.

    Praca w Związku idzie torem wyznaczonym przez Statut i Główny Zarząd. W najbliższym czasie założoną będzie biblioteka i czytelnia, z której członkowie zboru będą mogli korzystać. Regularnie odbywają się wykłady z przeźroczami treści ogólnokształcącej przez pp. nauczycieli i budującej przez ks. pastorów; w przyszłości utworzymy Kółko biblijne młodzieży. Narazie jesteśmy zadowoleni z owoców dotychczasowej pracy, który stawiają nasz Związek niemal na równi z istniejącym od 10 lat Związkiem niemieckim w Międzyrzeczu Górnem, i Związkiem co do języka mieszanym w Mazańcowicach, które żwawo i owocnie pracują. Mamy więc zorganizowaną całą młodzież zboru i życzymy jej oraz jej kierownikom błogosławieństwa Bożego w godnej trudów i znojów pracy. ks. Gaj.

    W/w artykuł ukazał się w gazecie Poseł Ewangelicki nr 4 dn. 23 stycznia 1932 r.- pisownia oryginalna.

 Międzyrzecze. Praca tut. Koła postępuje stale naprzód. Do biblioteki otrzymało Koło kilkadziesiąt książek od miejscowego ks. pastora Gajdzicy. Ponieważ niektóre książki były nieoprawne, dlatego sami członkowie z p. naucz. Lasotą oprawiają je bezinteresownie, za co należy się im uznanie. Pomieszczenie dla biblioteki także już mamy. Dzięki staraniom miejscowego ks. pastora otrzymaliśmy nową, dużą szafę, w której oprócz książek będziemy mogli przechowywać wszelkie kostjumy i inne rzeczy potrzebne do przedstawień. Za ofiarowane książki oraz szafę tutejszemu Kołu, składa Zarząd serdeczne podziękowanie. 

   W/w artykuł ukazał się w gazecie Poseł Ewangelicki nr 12 dn. 19 marca 1932 r.- pisownia oryginalna.

opracował: Mariusz Fender

 

 

 
 
 
powrót
Komentarze

W celu dodania komentarza musisz być zalogowany na forum serwisu miedzyrzecze.org.pl. Jesli posiadasz konto kliknij w link i zaloguj się.
Copyright ⓒ Stowarzyszenie Przyjaciół Międzyrzecza 2007-2015