Linki »
Serwis »
Forum »
Firmy »
Kontakt »
Strona główna »
Strona Główna
Bocian biały on-line
Wyszukiwarka
Wczoraj i dziś
Międzyrzecze
Samorzad
Międzyrzecze
Międzyrzecze
Zespół Szkolno Przedszkolny
Międzyrzecze
GOK
Międzyrzecze
Biblioteka
Międzyrzecze
O¶rodek Zdrowia
Międzyrzecze
Parafie
Międzyrzecze
Międzyrzecze
Stowarzyszenie Przyjaciół Międzyrzecza
Międzyrzecze
OSP
Międzyrzecze
Międzyrzecze
KGW
Międzyrzecze
Międzyrzecze
Zespół Międzyrzeczanie
Międzyrzecze
Emeryci
Międzyrzecze
Kluby sportowe
Międzyrzecze
Międzyrzecze
Koło łowieckie
Międzyrzecze



Pozdrowienia    dodaj
Temat miesiąca
Strona główna
powrt

Zgon p. ks. Pawa Pustwki - 14.10.1926 r.
data dodania: Wtorek 25 paĽdziernika 2011

Zgon p. ks. Pawa Pustówki – 14.10.1926 r.

     Po drugi raz  w tym roku biecym aobna wie obiega zbory naszej ziemi rodzinnej. Na wiosn aowalimy zejcie .p. Jana Michalika, pastora ostrawskiego; obecnie dnia 14 padziernika zmar nagle na udar serca .p. ks. Pawe Pustówka, pastor zboru midzyrzeckiego, szczerze lubiany i szanowany przez rzesze ewangelictwa okolicznego i przez liczne grono swych bliszych znajomych i przyjació.

     . p. ks. Pawe Pustówka urodzi si 3 sierpnia 1865 roku jako syn kowala w Drogomylu, gdzie uczszcza do szkoy ludowej. Studia gimnazjalne odbywa w Bielsku, w kadej klasie z celujcym postpem. Lata uniwersyteckie spdzi przy ewangelickich fakultetach teologicznych w Wiedniu, Berlinie i Jenie. Jako kandydat teologii obj w roku 1889 prac duszpastersk w mieszanym jzykowo zborze midzyrzeckim, skoro pierwszy z rzdu pastor modego wtedy zboru midzyrzeckiego .p. ks. Andrzej Krzywo, senior lski, póniejszy superintendent morawsko-lski, odszed z Midzyrzecza do Skoczowa. Tutaj te w zborze midzyrzeckim pracowa .p. ks. Pawe Pustówka cae ycie, przez pene 37 lat. By gorliwym kaznodziej i duszpasterzem, pracowa take w zwizkach rolniczych dla dobra materialnego swych zborowników, by przyjacielem szkoy i owiaty. e za posiada mimo pewnych cierpie nerwowych pogodny naogó umys, ywy temperament i prawy, dobrotliwy charakter, wic doznawa od swoich zborowników szczerego szacunku i przywizania i by serdecznie lubiany wród bliszych swych kolegów i znajomych. W dawniejszych latach wystpowa te na arenie kocielno-politycznej jako czonek stronnictwa niemieckiego, od czasow wojennych poczwszy, yl jedynie dla zboru i rodziny. Obecnie w 62 roku ycia, niby w pocztkach jesieni, ale jeszcze przedwczenie odszed, serdecznie aowany przez rodzin, zbór, kolegów, przyjació i ewangelictwo okoliczne.

     alowi gbokiemu dawa wyraz pogrzeb .p. Zgasego który odby si w sobot, dnia 16 padziernika. Wyjcie z domu pobogosawi modlitw i sowem Boym ks. Broda z Goleszowa, doczajc ciepe sowa poegnania dla Zgasego. W kociele rozpamitywali w kazaniach aobnych dziaalno, ywot i charakter .p. Zmarego: ks. proboszcz Bartling ze Starego Bielska w jezyku niemieckim, ks. proboszcz Mrowiec z Wisy w jzyku polskim. W kazaniu niemieckim przebijaa myl, e mimo aoby nie paka, lecz dzikowa Bogu naley za wszystk ask, jak przez Zmarego okaza rodzinie, zborowi i caemu otoczeniu; kazanie polskie wzywao zbór yjcych nad trumn duszpasterza, by wita Ewangelja której suy Zgasy, ya nieustannie w sercach zboru. Na cmentarzu przemówi po niemiecku nad otwart mogi ks. proboszcz Porwal z Biaej, po polsku egna spoczywajcego w trumnie imieniem wsi i zboru rodzinnego ks. proboszcz Morcinek z Drogomyla. Wreszcie pobogosawi Zmarego do grobu  ks. senior Kulisz.

Do powszechnej aoby z powodu zgonu jednego z dowiadczonych i wielce cenionych duszpasterzy naszego cieszyskiego senioratu docza si z wyrazami czci i nasze pismo. Czcigodnej owdowiaej maonce, obu szanownym synom, jedynej córce i ziciowi  .p. Zmarego lemy wyrazy szczerego wspóczucia. ,,Nikt z nas nie yje sobie, ani nie umiera sobie. Lecz jeli yjemy, Panu yjemy, jeli umieramy, Panu umieramy. A tak czy yjemy, czy umieramy, Pascy jestemy”.

W/w artyku ukaza si w gazecie Pose Ewangelicki nr 43 dn. 23 padziernika 1926 r.- pisownia oryginalna. 


 Midzyrzecze: .p. Ks. Pawe Pustówka

Dnia 14 padziernika b.r. zmar w Midzyrzeczu Ks.Pawe Pustówka. Pogrzeb odby si w sobot 16 padziernika przy licznym udziale zboru i ludnoci z okolicy Bielska i Cieszyna. Nieboszczyk narodzi si w Drogomyslu 3 sierpnia 1865r., skoczy szkoy rednie w Bielsku i studia teologiczne w Wiedniu, Jenie i Berlinie. Po odejciu ks. Andrzeja Krzywonia, pierwszego pastora zboru midzyrzeckiego, obrany zosta pastorem w Midzyrzeczu i pozostawa na tem stanowisku przez 37 lat.

Nieboszczyk zwyk mawia, e w ramach urzdu duszpasterskiego pomieci mona najrónorodniejsze prace i posugi spoeczne. Mówi to z dowiadczenia wasnego, bo w swoim nieco odlegym Midzyrzeczu skupi koo swojej osoby, a nieraz i w wasnem rku wszystkie zajcia, któremi pastor w zborze przysuy si moe i dwiga w skutek tego przez cae ycie niemay ciar obowizków i odpowiedzialnoci. Ale obdarzony spokojnym i wesoym duchem dziaa z atwoci i wnosi wszdzie swoim humorem pojednanie, ochote i dobr ufno, jakie rzadkie zalety duszpasterskie.

Od lat kilku duzo chorowa i chocia czasami znowu wraca do si jednak te siy jego byy widocznie ju zszargane i zuyte. Nikt jednak nie spodziewa si tak rychego koca. Wielka liczba pogrzebników okazaa si nie tylko, jak szerokie byy jego stosunki w okolicy ale i jak szczerym alem napeni wszystkich niespodziewany skon jego.

Zborowi midzyrzeckiemu, który w ziciu nieboszczyka, to jest w ks. Gajdzicy, uzyska ju dzielnego pastora – pomocnika, yczymy aby, zachowujc wdziczn pami swojemu duszpasterzowi, dozna i w przyszym swym pastorze zupenego bogosawiestwa Boego.

W/w artyku ukaza si w gazecie Gosy Kocielne nr 20 dn. 23 padziernika 1926 r.- pisownia oryginalna. 

  Ks. Pawe Pustówka

Dnia 14 padziernika 1926 roku rozesza si w rannych godzinach po zborze midzyrzeckim aobna wie o nagym i niespodziewanym zgonie ulubionego i szczerze i serdecznie szanowanego duszpasterza zboru, ks. Pawa Pustówki. Bo chocia od duszego czasu chorobliwy, nie robi jednak wraenia, jakoby tak prdko mia umrze.

            p. ks. Pustówka urodzi si dnia 3 sierpnia 1865 roku jako syn kowala w Drogomylu, gdzie uczszcza do szkoy ludowej. Studja gimnazjalne odbywa w Bielsku, w kadej klasie z celujcym postpem. Lata uniwersyteckie spdzi na fakultetach teologicznych w Wiedniu, Berlinie i Jenie, poczem przez krótki czas by wikarjuszem w Gracu, za w roku 1889 obj prac duszpastersk w zborze midzyrzeckim, którego pierwszy pastor, senjor lski, póniejszy superintendent morawsko-lski, ks. Andrzej Krzywo, odszed do Skoczowa. Tutej w zborze midzyrzeckim pracowa p. ks. Pustówka cae swoje ycie, przez pene 37 lat. By gorliwym kaznodziej i duszpasterzem, pracowa take w zwizkach rolniczych dla dobra materialnego swoich zborowników, by przyjacielem szkoy i owiaty, jako e wszelk prac godn uwaa za sub Bo. e za posiada pogodny naogó umys, ywy temperament i prawy, dobrotliwy charakter, wic doznawa od swoich zborowników szczerego szacunku i przywizania i by serdecznie lubiany wród bliszych swych kolegów i znajomych.

            Hasem ycia Zgasego byo: ,,Wszystko dla zboru”. Zborowi swojemu powici swój czas, siy i zdrowie. A pracowa w nim tak, i do tej pracy jego mona byo zastosowa Pie nad pieniami witego apostoa Pawa o mioci: By dugo cierpliwy i dobrotliwy; nie zazdroci nikomu powodzenia i szczcia; nie wynosi si; nie by porywczy do gniewu; wszystko okrywa dobroci, wszystkim ufa, wszystko znosi. To te susznie na pomniku jego napisano: ,, Mio która nigdy nie ustaje.”

 Pogrzeb p. ks. Pustówki, który odby si w sobot, dnia 16 padziernika, by dowodem gbokiej czci i powaania, jakiem cieszy si on w szerokich koach ludu ewangelickiego na lsku. Wyjcie z domu pobogosawi modlitw i sowem Boem ks. proboszcz Broda z Goleszowa; w kociele rozpamitywali w kazaniach aobnych dziaalno, ycie i charakter p. Zmarego ks. proboszcz Bartling ze Starego Bielska w jzyku niemieckim, ks. proboszcz Mrowiec z Wisy w jzyku polskim. W kazaniu niemieckiem przebijaa myl, e mimo aob nie paka, lecz dzikowa Bogu naley za wszelk ask, jak przez Zmarego okaza rodzinie, zborowi i caemu otoczeniu; polskie kazanie wzywao zbór yjcych nad trumn duszpasterza, by wita Ewangelja, której suy Zgasy, ya nieustannie w sercach zboru. Na cmentarzu przemówi nad otwart mogi ks. proboszcz Porwal z Biaej, imieniem wsi i zboru, z którego Zmary pochodzi, egna go ks. proboszcz Morcinek z Drogomyla, wreszcie pobogosawi Zmarego do grobu ks. senjor Kulisz.

,, Nikt z nas sobie nie yje i nikt sobie nie umiera. Bo cho yjemy, Panu yjemy; cho umieramy, Panu umieramy; przeto cho i yjemy, cho i umieramy, Pascy jestemy.”  

W/w artyku ukaza si w Kalendarzu Ewangelickim na rok 1928

opracowa: Mariusz Fender
powrt
Komentarze

W celu dodania komentarza musisz być zalogowany na forum serwisu miedzyrzecze.org.pl. Jesli posiadasz konto kliknij w link i zaloguj się.
Copyright ⓒ Stowarzyszenie Przyjaciół Międzyrzecza 2007-2020