Linki »
Serwis »
Forum »
Firmy »
Kontakt »
Strona główna »
Strona Główna
Bocian biały on-line
Wyszukiwarka
Wczoraj i dziœ
Międzyrzecze
Samorzad
Międzyrzecze
Międzyrzecze
Zespół Szkolno Przedszkolny
Międzyrzecze
Przedszkole Marcinek
Międzyrzecze
GOK
Międzyrzecze
Biblioteka
Międzyrzecze
Ośrodek Zdrowia
Międzyrzecze
Parafie
Międzyrzecze
Międzyrzecze
Stowarzyszenie Przyjaciół Międzyrzecza
Międzyrzecze
OSP
Międzyrzecze
Międzyrzecze
KGW
Międzyrzecze
Międzyrzecze
Zespół Międzyrzeczanie
Międzyrzecze
Emeryci
Międzyrzecze
Kluby sportowe
Międzyrzecze
Międzyrzecze
Koło łowieckie
Międzyrzecze



Pozdrowienia    dodaj
Temat miesišca
Strona główna
powrót

Zgony w Parafii w Międzyrzeczu 1913r.:Z.Fender,J.Fender,A.Pola
data dodania: Czwartek 8 września 2011

Zgony w Parafii: Zuzanny Fender, Jan Fender, Andrzej Pola,

Międzyrzecze górne. (Wypadek śmierci) Dnia 2. lutego zmarła tutaj po dłuższej chorobie we wieku liczącym 62. lata Zuzanna Fender, czcigodna małżonka kierownika na emeryturze, p. Jerzego Fendra. Pogrzeb jej odbył się we wtorek, dnia 4. lutego  przy nader licznym udziale członków gminy i zboru. Obok wdowca, z którym  związek małżeński trwał 40 lat, opłakuje zgon jej 6 synów, 4 córki, którym dziatkom nieboga była nader troskliwą matką, dbającą o wychowanie i naukę ich i otaczającą je niezwykłą miłością, dalej 18 wnucząt i liczne dalsze i bliższe pokrewieństwo. Na dowód przywiązania swego do kościoła i zboru ofiarowała nieboga 40 K na sprawy zborowe a 20 K dla ubogich; oprócz tego podarował jeden ze synów także dla zboru 20 K. Serdeczne dzięki za dary a cześć pamiątce zgasłej!

W/w artykuł ukazał się w gazecie Nowy Czas nr 7 dn. 16 lutego 1913 r.- pisownia oryginalna.

Mazańcowice. (Nagły zgon) W poniedziałek, dnia 17. listopada umarł nagle paraliżem tknięty tutejszy chałupnik Jan Fender, liczący nieomal 64 lata. Wstawszy rano jeszcze zdrów, naraz zasłabł i po kilku godzinach wyzionął ducha. Nagła śmierć zacnego męża, brata i przyjaciela wywołała w kręgach pokrewieństwa wielki smutek. W środę, dnia 19 listopada odbył się jego pogrzeb na tutejszym cmentarzu ewang. przy licznym udziale członków gminy i zboru międzyrzeckiego, w którym od kilku lat należał do zastępstwa zborowego. Słowa pamięci poświęcił zmarłemu miejscowy pastor w języku polskim i niemieckim przed domem i u grobu. Pozostaje w smutku głębokim  po nim  wdowa Maryanna z Krystów, z którą w małżeństwie pełnem zgody i cichości 38 lat przeżył, dalej wychowanka Ewa Polny, której zmarły jak najlepszy ojciec wiele dobroci i miłości ojcowskiej od pierwszego jej dzieciństwa był okazał i brat, pan Jerzy Fender, starszy nauczyciel na emer. w Międzyrzeczu górnem, tudzież liczne dalsze pokrewieństwo.

W/w artykuł ukazał się w gazecie Nowy Czas nr 49 dn. 7 grudnia 1913 r.- pisownia oryginalna.

Międzyrzecze górne. (Pogrzeb) W dzień 2 grudnia pochowano na tutejszym cmentarzu ewang. przy licznym udziale pokrewieństwa i przyjacieli, jako też członków zboru Międzyrzeckiego i Jaworskiego czcigodnego zagrodnika Andrzeja Pole, który w dzień 30 listopada w 72. roku życia swego po krótkiej chorobie umarł. Jeszcze w ostatnią niedzielę starego roku kościelnego był w kościeleprzy spowiedzi i na nabożeństwie. A właśnie pierwsza niedziela adwentu stała się dla tego nader pracowitego, cichego i pobożnego gospodarza przejściem do wieczności. Nieboszczyk był weteranem; jeszcze w r. 1866 odniósł w wojnie ranę. Opłakują zgon jego małżonka, w którym w szczęśliwem małżeństwie 43 lat przeżył, czterej synowie, sześć córek, grono wnucząt i dwaj bracia. Nieboszczyk był wiernym synem kościoła ewang. i zapisał przed śmiercią dar w kwocie 50 K dla zboru Międzyrzeckiego. Cześć jego pamięci!

W/w artykuł ukazał się w gazecie Nowy Czas nr 49 dn. 7 grudnia 1913 r.- pisownia oryginalna.

opracował: Mariusz Fender

powrót
Komentarze

W celu dodania komentarza musisz być zalogowany na forum serwisu miedzyrzecze.org.pl. Jesli posiadasz konto kliknij w link i zaloguj się.
Copyright ⓒ Stowarzyszenie Przyjaciół Międzyrzecza 2007-2015